wtorek, 8 grudnia 2020

Po dłuższej nieobecności...

 Witam po długiej nieobecności. 

Nie będę wdawać się w długie wyjaśnienia jej powodu, ci, którzy mnie znają - wiedzą, ci co mnie nie znają - nie muszą wiedzieć. Mój ulubiony prawnik prosił, abym do czasu wyjaśnienia sprawy, nie podejmowała tematu. Oczywiście wie - ten mój ulubiony prawnik, że jestem niesłychanie krnąbrna. Tak więc - Panu Bogu świeczkę, diabłu ogarek - zaczynam publikować, ale nie tykam na razie przyczyn mojej nieobecności w blogostrefie. Na wszystko przyjdzie czas...

Zacznę więc banalnie ... od odświeżenia starych postów odnośnie wychowania szczeniaków. Nieuchronnie zbliża się czas pożegnania z naszymi szczeniaczkami z miotu K, publikuje więc cykl sprzed trzech lat - Przychodzi szczeniak do domu i co dalej? 

Zainteresowanych zapraszam do przeczytania archiwalnych postów - odnośnie spacerów, wystaw, genetyki , standardu rasy .... Dla tych , którym brak wystaw i całej tej otoczki sfrustrowanych właścicieli i "chodofców" polecam teksty o wystawach. Naprawdę warto !

No właśnie .... nie ma wystaw. I jak tu żyć?!!!



Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza